Prime Three Methods To Buy A Used Discuss
Nie zapominaj o igle. Brudna igła przenosi zabrudzenia z płyty na płytę i pogarsza brzmienie nawet czystego winylu. Czyść ją miękką szczoteczką zgodnie z zaleceniami producenta wkładki, zawsze ruchem od tyłu do przodu, nigdy w poprzek. Jeśli słyszysz powtarzalny trzask w tym samym miejscu, to zwykle znak, że albo płyta wymaga czyszczenia, albo igła zbiera osad i roznosi go po rowkach. Wtedy czyścisz jedno i drugie, bo samo przetarcie płyty nic nie da.
Kiedy płyta pęka przy wkręcie i jak tego unikną
Płyn musi zwilżać powierzchnię i rozpuszczać tłuszcz, ale po wyschnięciu nie może zostawiać filmu. Woda destylowana lub demineralizowana to baza. Do niej kilka kropli alkoholu izopropylowego oraz minimalna ilość środka obniżającego napięcie powierzchniowe. Proporcje mieszaj ostrożnie — za dużo alkoholu uszkadza niektóre starsze tłoczenia, za mało nie rozpuści tłuszczu. Jeśli nie chcesz eksperymentować, wybierz gotowy płyn o neutralnym pH i sprawdź w opisie, czy nie zawiera barwników ani zapachów. Zapach to sygnał, że producent dodał coś, czego w rowku nie chcesz.
Do samego płynu potrzebujesz narzędzia, które wchodzi w rowek, a nie tylko ślizga się po powierzchni. Klasyczna szczotka z włosiem węglowym lub nylonowym sprawdza się przy codziennym odkurzaniu, ale przy głębszym zabrudzeniu lepszy jest aksamitny wałek albo miękkie włosie z naturalnego materiału. Zasada jest jedna: nacisk ma być minimalny. Dociskasz mocniej — włosie się zgina, nie czyści rowka, a ryzykujesz zarysowanie. Ruch zawsze po okręgu, zgodnie z kierunkiem rowka, nigdy na siłę w poprzek. Po kilku obrotach szczotkę wytrzep lub wypłucz, bo zebrany brud wraca na płytę.
Na co dzień stosuj szczotkę węglową z przewodem uziemiającym. Chwyć ją tak, aby palce dotykały metalowej części, i przytrzymaj na nieruchomej płycie przez dwa, trzy obroty. Ładunek spłynie przez twoje ciało do ziemi. Ten sam trik działa z podkładką antystatyczną: mata musi być uziemiona, inaczej jest tylko dekoracją. Jeśli nie masz uziemienia w gniazdku, dotknij metalowej części gramofonu przed zdjęciem płyty z talerza — rozładujesz siebie i płytę jednocześnie.
Przy wysokiej wilgotności, typowej dla polskich burzowych dni i mokrych piwnic, na płytach rozwija się pleśń, a okładki chłoną wilgoć i się rozwarstwiają. Wilgoć dostaje się do rowka i po odtworzeniu daje trzaski oraz szum, których nie usunie się już żadnym czyszczeniem. Bezpieczna wilgotność względna to 40–50 procent. Powyżej 60 procent zaczyna się problem, poniżej 30 procent płyta staje się krucha i łatwiej się rysuje, więc osuszanie powietrza na siłę też nie jest dobrym rozwiązaniem. Higrometr kosztuje niewiele i pozwala reagować, zanim pojawi się zapach stęchlizny.