5 sygnałów, że opona od środka nadaje się tylko do wymiany
Po szczotkowaniu przetrzyj łańcuch szmatką. Złóż ją w kilku warstwach i przeciągnij łańcuch przez materiał, obracając korbą do tyłu. Szmatka zbierze resztki rozpuszczonego brudu. Czynność powtarzaj, aż materiał będzie w miarę czysty. Nie używaj myjki ciśnieniowej, bo woda pod ciśnieniem wypchnie smar z wnętrza ogniw i dostanie się do łożysk. Uważaj też, żeby odtłuszczacz nie spływał na tarczę hamulcową — zabrudzona tarcza może piszczeć i słabiej hamować.
Przygotowanie stanowiska i środków Zanim zaczniesz, ustaw rower tak, by łańcuch był łatwo dostępny. Najlepiej postaw go na stojaku lub odwróć do góry kołami, ale wtedy uważaj na kierownicę i manetki. Przygotuj szczotkę o sztywnym włosiu, starą szczoteczkę do zębów, szmatki z mikrofilbru oraz środek odtłuszczający. Może to być gotowy preparat do napędów albo zwykły płyn do mycia naczyń rozcieńczony z wodą. Nie używaj benzyny ani rozpuszczalników, które niszczą uszczelnienia i są szkodliwe. Załóż rękawice, jeśli masz wrażliwą skórę.
Podczas montażu prowadź linkę przez pancerz od strony manetki, a nie odwrotnie. Naciągaj linkę ręcznie, potem wstępnie napnij manetką i przejedź kilka zmian biegów, żeby pancerz i końcówki ułożyły się w gniazdach. Dopiero wtedy dokręć śrubę mocującą linkę i wyreguluj naciąg. Jeśli po tygodniu jazdy biegi znów się rozjeżdżają, sprawdź, czy pancerz nie wysunął się z końcówki. To najczęstsza przyczyna pozornego rozregulowania.
Założenie nowej dętki bez sprawdzenia wnętrza opony to najprostsza droga do kolejnego przebicia. Nawet niewielki odłamek szkła, drut z szczotki lub kolce z roślin mogą pozostać wbitym w bieżnik i po napompowaniu dętki natychmiast ją uszkodzić. Zanim więc wsuniesz nową dętkę, poświęć kilka minut na dokładne obejrzenie wewnętrznej strony opony. To czynność, która oszczędza czas, pieniądze i nerwy.
Jak prawidłowo obejrzeć wnętrze opony Zdejmij oponę z obręczy i odwróć ją na lewą stronę, tak aby wnętrze było dostępne na całym obwodzie. przytrzymaj ją w dłoniach i powoli obracaj, prowadząc wzrok po całej wewnętrznej powierzchni – od stopki po stopkę. Najlepiej zrób to przy dobrym świetle, a jeśli masz wątpliwości, użyj latarki. Palcami przejedź po ściankach i bieżniku od środka: wyczujesz wszystko, czego nie zauważysz wzrokiem. Ważne, żeby sprawdzić obie stopki – to miejsca, które często się rozwarstwiają i ocierają o dętkę.
Na koniec nałóż nowy smar. Odtłuszczony łańcuch bez smaru rdzewieje i zużywa się błyskawicznie. Nanieś kilka kropli na ogniwa, obracając korbą do tyłu, a nadmiar zetrzyj szmatką. Smar powinien być przeznaczony do warunków, w których jeździsz — inny sprawdzi się na sucho, inny na mokro. Nie smaruj łańcucha przed czyszczeniem, bo to tylko pogłębi problem. Czyszczenie bez zdejmowania nie usunie zużycia, ale regularne zabiegi wydłużą życie napędu i utrzymają płynną zmianę przełożeń.
Najczęstszy błąd to włożenie dętki bez wcześniejszego wyczucia wnętrza palcami. Ludzie patrzą tylko na bieżnik od zewnątrz, a potem dziwią się, że nowa dętka pęka w tym samym miejscu. Drugi błąd to zostawienie w gumie resztek po wyciągniętym kolcu – drobny odprysk szkła czy kawałek drutu wystarczy, żeby przeciąć dętkę przy pierwszym mocniejszym naciśnięciu. Trzeci błąd to pomijanie stopek, które są najczęstszym miejscem przetarć. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do stanu wnętrza, wymień oponę – nowa dętka w starej, uszkodzonej gumie to tylko odroczenie problemu.
Szukaj przede wszystkim ciał obcych. Kolce, gwoździe, drzazgi i kawałki szkła potrafią siedzieć w gumie i wystawać na zewnątrz tylko minimalnie, a od środka być ledwo widoczne. Każdy taki przedmiot wyciągnij szczypcami lub kombinerkami, a potem sprawdź palcem, czy nie zostawił w gumie ostrego zadzioru. Drugi typ uszkodzenia to przecięcia i rozcięcia – jeśli guma jest rozcięta na tyle, że widać kord, opona nie nadaje się do dalszej jazdy, bo dętka będzie wypychana na zewnątrz i pęknie.
Najważniejszy test robi się na zapiętym pasku. Chwyć kask obiema rękami i spróbuj nim poruszać na boki oraz w przód i w tył. Skóra na czole powinna przesuwać się razem z nim. Jeśli kask chodzi po głowie, a skóra zostaje na miejscu, to znaczy, że siedzi za luźno. Pasek pod brodą dociągnij tak, żeby mieścił się pod nim jeden palec. Zbyt luźny pasek pozwala kaskowi zsunąć się przy pierwszym mocniejszym wstrząsie, zbyt ciasny utrudnia przełykanie i rozprasza.
Zanim wsuniesz nową dętkę w oponę, zatrzymaj się na chwilę i obejrzyj jej wnętrze. To miejsce, którego nie widzisz na co dzień, a to właśnie tam kryją się przyczyny większości powracających problemów z uciekaniem powietrza. Nowa dętka włożona do uszkodzonej opony wytrzyma od kilku minut do kilku dni – potem znowu złapiesz gumę i cała robota pójdzie na marne. Sprawdzenie wnętrza to kilkanaście minut, które oszczędzają wielokrotnego zdejmowania koła.