Gdy winyl trzaska i przyciąga kurz, tak usuniesz ładunki

Aus Rettungsdienst-Wiki
Zur Navigation springen Zur Suche springen

Nie kupuj gramofonu bez przedwzmacniacza, jeśli nie masz gdzie go wpiąć. To najczęstszy błąd początkujących: wybór lepszego gramofonu bez wejścia phono w wzmacniaczu i bez zewnętrznego przedwzmacniacza. Wtedy sprzęt leży bezużyteczny albo gra bardzo cicho i płasko. Przed zakupem sprawdź tył wzmacniacza. Szukaj gniazd opisanych phono, gram, disc. Jeśli ich nie ma, potrzebujesz albo gramofonu z wbudowanym przedwzmacniaczem, albo osobnego przedwzmacniacza.

Podstawowa rutyna wygląda tak: przed każdym odtworzeniem przejedź płytę miękką szczotką antystatyczną po okręgu. Trzy–cztery obroty, delikatnie, bez dociskania. To usuwa luźny kurz i pył z opakowania. Ta czynność zajmuje kilkanaście sekund i jest jedyną, której nie wolno pomijać. Jeśli tego nie robisz, igła wciska kurz w rowek, skąd trudniej go usunąć później.

Na koniec pomyśl o kompletności. Brakująca wkładka, uszkodzony grzbiet okładki czy dopiski długopisem obniżają wartość kolekcjonerską, ale nie muszą przeszkadzać, jeśli zależy ci tylko na słuchaniu. Ustal priorytet: dźwięk czy forma. Jeśli dźwięk, toleruj brzydką okładkę, ale nie odpuszczaj rys i fal. Jeśli forma — pytaj o komplet i stan obwoluty. Kupuj od osób, które odpowiadają na pytania rzeczowo i pozwalają obejrzeć płytę pod światło. Takie podejście oszczędza rozczarowań i pieniędzy wydanych na egzemplarze, których i tak nie da się słuchać.

Płyny antystatyczne i preparaty w sprayu stosuj oszczędnie i tylko na czystą płytę. Nakładanie ich na zakurzony winyl to częsty błąd: kurz zostaje rozpuszczony i wciśnięty głębiej, a warstwa chemii zamiast odprowadzać ładunek, zaczyna go izolować. Zamiast tego najpierw umyj płytę metodą mokrą, wysusz i dopiero wtedy użyj środka antystatycznego. Preparatów na bazie tłuszczów i silikonów unikaj — zostawiają film, który przyciąga nowy kurz i tłumi wysokie tony.

Pierwszy element to szczotka z miękkim włosiem. Najlepiej sprawdzają się włosia syntetyczne lub z naturalnego włosia, osadzone pod kątem, tak by wchodziły w rowek. Sztywne szczotki do kurzu odpadają — drapią powierzchnię i zostawiają mikrozadrapania. Drugi to płyn czyszczący. Może być gotowy lub zrobiony samodzielnie z wody destylowanej i niewielkiej ilości alkoholu izopropylowego z dodatkiem środka zmniejszającego napięcie powierzchniowe. Ważne, by płyn nie pozostawiał osadu i nie zawierał detergentów zapachowych.

Wróć też do podstaw: nowa koperta antystatyczna zamiast papierowej, odkładanie płyty na właściwe miejsce zaraz po odsłuchu i trzymanie jej za krawędzie, nie za powierzchnię. Wiele trzasków bierze się właśnie z przenoszenia ładunku z palców i z tarcia o papier. Jeśli po tych zabiegach płyta nadal strzela, sprawdź igłę i nacisk — zużyta igła generuje ładunki szybciej niż jakakolwiek szczotka je usunie.

Równie ważna jest igła. Codzienne odtwarzanie oznacza, że igła zbiera zabrudzenia z każdej płyty. Szczotkuj ją delikatnie po każdym odsłuchu, a co drugi–trzeci wieczór przetrzyj ostrożnie z tyłu do przodu miękkim pędzelkiem. Zbyt rzadkie czyszczenie igły to najczęstszy powód nagłego pogorszenia dźwięku, który ludzie przypisują zużyciu płyty. Zanim uznasz winyl za zniszczony, wyczyść igłę i sprawdź ponownie.

Trzaski, pyknięcia i kurz przyklejony do rowka to najczęściej nie wina zniszczonej płyty, a ładunków elektrostatycznych. Winyl z PVC jest dobrym izolatorem, więc podczas pocierania igłą, wyciągania płyty z koperty czy przecierania jej ściereczką gromadzi na powierzchni nadmiar elektronów. Płyta zaczyna wtedy przyciągać drobiny kurzu jak magnes i sama generuje trzaski, których nie usunie żadne mycie. Zanim zaczniesz szukać nowego wkładu albo igły, warto wykluczyć elektrostatykę.

Piąty element to sposób suszenia i przechowywania. Płyta musi wyschnąć pionowo, w stojaku lub na suszarce, z dala od kurzu i słońca. Odkładanie mokrej płyty do koperty to częsty błąd — wilgoć zostaje w papierze, a po tygodniach pojawia się pleśń i trwały zapach. Kopertę wewnętrzną wymienia się przy każdym myciu, jeśli była zabrudzona.

Do mokrego czyszczenia używaj płynu przeznaczonego do winyli i miękkiej, czystej szmatki z mikrofibry. Nakładaj płyn na szmatkę, nie na płytę. Wycieraj po okręgu, wzdłuż rowka, nigdy w poprzek. Odczekaj kilka minut, aż płyta wyschnie, zanim położysz ją na talerzu. Typowy błąd to czyszczenie płyty na siłę, mokrą i od razu odtwarzanie — wilgoć w rowku tłumi wysokie tony i przyciąga nowy kurz.

Sprzęt do winylu to osobny wydatek i osobny zestaw pułapek. Najczęstsze błędy: stawianie gramofonu na niestabilnym meblu, pomijanie ustawienia siły nacisku i antyskatingu, używanie zużytej igły oraz brak szczotki do płyt. Tanie gramofony z wbudowanym głośnikiem drgają, przenoszą wibracje i niszczą rowki. Zanim kupi się pierwszy zestaw, trzeba policzyć nie tylko cenę gramofonu, ale i przedwzmacniacza, kolumn oraz okablowania — a także miejsce na kilkadziesiąt płyt, które szybko przestają się mieścić na jednej półce.