Gdy wybierasz pierwszego chomika, sprawdź, czy to syryjski czy dżungarski

Aus Rettungsdienst-Wiki
Zur Navigation springen Zur Suche springen

Typowe błędy popełniane na tym etapie to budzenie chomika w dzień, wyjmowanie go z domku na siłę i trzymanie w dłoni, gdy się wyrywa. Każde takie zdarzenie cofa oswojenie o kilka dni. Drugi częsty błąd to zbyt duża klatka w pierwszych tygodniach — zwierzę ma wtedy za dużo kryjówek i trudno mu przypisać jedno miejsce do kontaktu z człowiekiem. Lepiej zacząć od mniejszej, dobrze urządzonej przestrzeni i dopiero po oswojeniu przenieść chomika do większej.

Kiedy kupujesz lub budujesz klatkę, sprawdź trzy rzeczy: czy drzwiczki się nie zacinają, czy pręty nie mają ostrych końców i czy podłoga nie jest z plastiku, który chomik przegryza w ciągu kilku nocy. Metalowa lub szklana podstawa jest trwalsza. Unikaj klatek z plastikowymi tunelami, które producent reklamuje jako „modułowe". To często pułapka: zwierzę wchodzi do środka, ale nie potrafi się wycofać i wpada w panikę.

Chomik syryjski jest duży – dorasta do kilkunastu centymetrów i waży nawet ponad 150 gramów. Prowadzi ściśle samotniczy tryb życia i nie znosi towarzystwa innych chomików. Klatka musi mieć solidne wymiary, minimum 80 na 50 centymetrów podstawy, a kołowrotek średnicę około 20 centymetrów, żeby nie wyginał grzbietu. Dżungarski to maluch o długości ciała kilku centymetrów, ważący kilkadziesiąt gramów. Jest szybszy, bardziej płochliwy, ale też mniej agresywny w stosunku do człowieka. Kołowrotek wystarczy mniejszy, około 15 centymetrów, ale klatka nadal nie może być ciasna – ruch to podstawa zdrowia obu gatunków.

Nie kupuj klatki „na zapas" dla dwóch chomików. Syryjskie są samotnikami i będą walczyć na śmierć. Dżungarskie też potrzebują osobnych mieszkań, chyba że są to rodzeństwo z jednego miotu i mają naprawdę dużą przestrzeń. W praktyce każdy chomik powinien mieć własną klatkę. To nie fanaberia, tylko warunek, żeby dożył dwóch–trzech lat bez przewlekłego stresu. Zmiana klatki na większą to jedna z niewielu rzeczy, która niemal natychmiast poprawia jakość życia zwierzęcia.

Jak zorganizować karmienie i sprzątanie przy takiej liczbie zwierząt? Przy 87 chomikach karmienie „na oko" się nie sprawdzi. Przygotuj harmonogram: karm dwa razy dziennie o stałych porach, a porcje odmierzaj miarką — przeliczając na jednego osobnika. Typowy błąd to sypanie jedzenia do jednej miski na kilka klatek. Chomiki są terytorialne i silniejsze osobniki zjedzą wszystko, a słabsze zaczną chudnąć. Każda klatka musi mieć własną miskę i poidło. Wodę wymieniaj codziennie, nawet jeśli poidło wygląda na pełne — stojąca woda to siedlisko bakterii.

Klatka dla chomika to nie akwarium ani ozdoba na półce. To główne środowisko życia zwierzęcia, które w naturze przemierza w nocy kilka kilometrów. Jeśli chomik syryjski ma do dyspozycji podłogę mniejszą niż kartka A4, zaczyna się problem. Klatka powinna mieć minimum 60 na 40 centymetrów podstawy, a dla chomika dżungarskiego i innych małych gatunków ciągle obowiązuje ta sama zasada: im większa, tym lepiej, nawet jeśli producent opisuje mniejszą jako „idealną dla chomika".

Dieta obu gatunków opiera się na gotowej mieszance nasion, ale nie może to być jedyny pokarm. Dodawaj świeże warzywa, niewielkie ilości owoców i białko zwierzęce – larwy mącznika lub gotowane jajko. Chomik syryjski potrzebuje większych porcji i ma tendencję do tycia, więc nie dosypuj jedzenia bez umiaru. Dżungarski magazynuje zapasy w kryjówce i potrafi przetrzymać jedzenie tak długo, że zaczyna pleśnieć. Sprawdzaj skrytki raz w tygodniu i usuwaj zepsute resztki. Woda musi być w poidle, nie w misce, bo oba gatunki chętnie ją rozlewają i moczą ściółkę.

Miejsce ma znaczenie tak samo jak wymiary. Nie stawiaj klatki na parapecie, przy kaloryferze ani w przeciągu. Chomiki są wrażliwe na przegrzanie i zapalenie dróg oddechowych. Optymalna temperatura to 18–22 stopnie Celsjusza. Klatka powinna stać w spokojnym kącie, ale nie w całkowitej ciszy — chomik potrzebuje rytmu dnia, światła i zapachów domu. Jeśli masz kota lub psa, odsuń klatkę poza zasięg ich łap, a najlepiej na wysokość, z której nie dosięgną.

Nowy wn to także nowe zapachy i dźwięki. Chomiki są wrażliwe na hałas, więc nie ustawiaj klatek przy telewizorze, pralce czy drzwiach, które ciągle się otwierają. Przez pierwsze dni ogranicz dotyk do minimum — pozwól zwierzętom oswoić się z nowym miejscem. Jeśli któryś chomik przestanie jeść, chowa się w kącie lub ma nastroszoną sierść, to sygnał, że coś jest nie tak. Wtedy trzeba go odizolować i obserwować. Przy tak dużej liczbie zwierząt łatwo przeoczyć chorobę, dlatego codzienny przegląd wszystkich klatek to obowiązek, a nie fanaberia.

Szczury wymagają regularnych wizyt u weterynarza specjalizującego się w zwierzętach egzotycznych, nie u lekarza od psów i kotów. Typowe schorzenia to nowotwory gruczołu mlekowego, przewlekłe zapalenie dróg oddechowych i ropnie. Objawy, których nie wolno ignorować, to świszczący oddech, czerwony wyciek z nosa i oczu, utrata masy ciała oraz wyczuwalne guzki. Samica po trzecim porodzie ma znacznie wyższe ryzyko nowotworu, dlatego nie rozmnaża się szczurów bez konkretnego celu hodowlanego.