Tapczan jednoosobowy – praktyczny mebel, który ratuje w małym mieszkaniu
Podczas ostatniej przeprowadzki klientka poprosiła mnie o pomoc w aranżacji małej jadalni, która miała służyć też jako pokój gościnny. Zdecydowaliśmy się na stół rozkładany i zestaw krzeseł, z których dwa miały tapicerowane siedziska z wyjmowanym pokrowcem. Dzięki temu można je prać w pralce, co przy małych dzieciach jest na wagę złota. Dodatkowo jeden model miał oparcie z wysokim zagłówkiem, które można odchylić do tyłu, tworząc coś na kształt fotela. To nie było typowe krzesło do jadalni, ale sprawdzało się świetnie podczas wieczornych filmów. Pamiętaj, że elastyczność mebli to klucz do funkcjonalnego wnętrza, zwłaszcza gdy metraż jest ograniczony.
Oczywiście są też minusy. Podnoszenie materaca, żeby dostać się do pojemnika na pościel, wymaga trochę siły, zwłaszcza gdy materac piankowy jest gruby i ciężki. Gazowe podnośniki pomagają, ale trzeba przyzwyczaić się do tego, że wieczorem trzeba odłożyć poduszki z siedziska na bok. Na szczęście tapczan jednoosobowy jest na tyle wąski, że nie zajmuje całej ściany, więc mam miejsce na mały stolik kawowy obok. W małym mieszkaniu liczy się każdy detal, a ten mebel pozwala mi zachować równowagę między funkcjonalnością a wygodą. Gdybym miała wybierać jeszcze raz, bez wahania kupiłabym ten sam model z tapicerką welurową i materacem piankowym na stelazu listwowym.
Kiedyś myślałam, że loft to tylko przestrzeń dla singla. Dziś wiem, że da się w nią wpleść rodzinne życie. Na przykład tapicerka welurowa na kanapie i fotelu okazała się zbawienna, gdy dzieci rozlały sok. Welur łatwo czyścić wilgotną szmatką. A ściany? Nie bójcie się farby strukturalnej z efektem rdzy. Na jednej ze ścian w sypialni zrobiłam pas w kolorze miedzi, który wieczorem przy świecach wygląda jak blask zachodzącego słońca. Dwa razy w roku odkurzam go miękką szczotką i jest jak nowy. Nawet sąsiedzi pytają, skąd ten pomysł.
Każdy, kto decyduje się na otwartą przestrzeń w bloku, prędzej czy później staje przed wyzwaniem: co zrobić z miejscem do spania, gdy w salonie wisi telewizor, a w kącie stoi biurko? U mnie sprawdziło się lozko z pojemnikiem na posciel. Wybrałam model z tapicerką z grubego lnu w kolorze antracytu, który stoi pod ścianą pokrytą betonową farbą. Dzięki pojemnikowi na pościel zniknął problem wiecznie leżących na krześle koców i zapasowych poduszek. W tym małym salonie sypialnia tak naprawdę nie istnieje wydzielona ścianą, ale wieczorem rozkładam pościel i przestrzeń zmienia się nie do poznania. Rano wystarczy wrzucić wszystko do pojemnika i zamknąć wieko.
Kuchnia w stylu skandynawskim to biel i naturalne drewno. Blat z surowego dębu wymaga olejowania co pół roku, ale za to każdą plamę można zetrzeć bez śladu. Zamiast górnych szafek wybrałam otwarte półki – na nich ceramika z second handu i słoiki z kaszami. Wiszą na nich metalowe haczyki na kubki. Oszczędzam miejsce, bo nie muszę otwierać drzwiczek, a przy okazji mam dekorację. Pod oknem postawiłam wąski stół z ławą – jadam śniadania patrząc na podwórko. Na 35 metrach każdy mebel musi pracować na dwa etaty.
Największym problemem przy aranżacji wnętrz w stylu loft jest przechowywanie. Gdzie schować garnki, deskę do prasowania, buty? U mnie rozwiązaniem okazał się stelaz listwowy w sypialni, który zastąpił starą ramę łóżka. Stelaz listwowy nie tylko lepiej podtrzymuje materac piankowy, ale też pozwala na przepływ powietrza pod spodem. Pod łóżkiem trzymam płaskie pojemniki z pościelą i kocami. A materac piankowy ma 16 cm wysokości i twardość H3, co dla kogoś z problemami kręgosłupa robi ogromną różnicę. W kuchni postawiłam otwarte regały na szkło i ceramikę, a wszystkie szafki podblatowe mają głębokie szuflady.
Kolor i styl to kwestia gustu, ale praktyka pokazuje, że tapicerka welurowa w odcieniach grafitu lub beżu jest najłatwiejsza w utrzymaniu. Na jasnym welurze widać każdą plamę, a na ciemnym kurz. Z kolei krzesła z drewnianym siedziskiem są łatwe do czyszczenia, ale twarde po godzinie siedzenia bolą kości. Dlatego często rekomenduję połączenie drewniane nogi i tapicerowane siedzisko. Do tego warto dobrać podnóżki, jeśli stół jest wysoki. Pamiętaj, że krzesła do jadalni mogą też służyć jako dodatkowe miejsca przy biurku czy w salonie, więc warto wybrać uniwersalny design, który pasuje do kilku pomieszczeń.
Nie mogę też nie wspomnieć o wyglądzie. Tapczan jednoosobowy w wersji z tapicerką welurową to zupełnie inny poziom estetyki. Początkowo bałam się, że welur będzie trudny w czyszczeniu i szybko się wytrze, ale nowoczesne tkaniny są odporne na ścieranie i zmywanie. Mój tapczan ma kolor granatowy, który ożywia cały pokój, a welur jest przyjemny w dotyku i nie elektryzuje się tak jak poliester. Gdy siadamy na nim wieczorem z herbatą, czuć ten miękki, ciepły materiał. Nawet kot polubił na nim drzemać, a to znaczy, że tapicerka jest wygodna. Po dwóch latach intensywnego użytkowania nie ma żadnych przetarć ani zmechaceń.