Mokry ogon chomika czy choroba — jak odróżnić i co działa
Dopóki chomik śpi, nie budź go dla zabawy. To zwierzę zmierzchowe i nocne, w dzień odpoczywa, a wyciąganie go z nory powoduje stres i agresję. Bierz go na ręce wieczorem, spokojnie, obiema dłońmi podpartymi pod brzuchem — nigdy za skórę na karku jak kota. Jeśli chomik się wyrywa, odłóż go do klatki i spróbuj za chwilę. Kilka nieudanych prób na siłę wystarczy, żeby zaczął gryźć na widok ręki i trudno to potem odwrócić.
Jeśli pisk występuje tylko przy podnoszeniu, odstaw podnoszenie na tydzień. Zamiast tego kładź na dłoni smakołyk i czekaj, aż chomik sam wejdzie. Kiedy piski pojawiają się przy jedzeniu i piciu, a zwierzę chudnie, nie diagnozuj samodzielnie — idź do lekarza mieszkanie w bloku ciągu dwóch dni. Przy pisku i jednoczesnym drapaniu się sprawdź skórę pod światłem: świerzb i pasożyty wyglądają jak łupież przy nasadzie włosów. Nie stosuj preparatów dla psów ani kotów, bo są dla chomika toksyczne.
Klatka musi stać w spokojnym miejscu, z dala od telewizora i przejścia. Minimalne wyposażenie to: kołowrotek o średnicy 20 cm dla chomika dżungarskiego i 28 cm dla syryjskiego, domek, miseczka na karmę, poidło i warstwa ściółki co najmniej 10 cm. Chomik kopie tunele — bez odpowiedniej ilości trocin nie zaspokoi tego instynktu i będzie się wspinał po prętach. Ściółkę wymieniaj raz w tygodniu, ale nie całą naraz, żeby nie niszczyć zapachu kryjówki. Karmę uzupełniaj codziennie: gotowa mieszanka, świeże warzywa, czasem owad. Nie podawaj cytrusów, cebuli, czekolady ani słonych przekąsek.
Zimą rzadziej wietrzymy i rzadziej sprzątamy, a to sprzyja rozwojowi pleśni i bakterii w ściółce. Mokra ściółka w połączeniu z chłodem to prosta droga do przeziębienia i chorób skóry. Podłoże trzeba wymieniać częściej niż latem, a klatkę ustawiać tak, by nie stała na zimnej posadzce — warto podłożyć pod nią drewnianą deskę lub gruby koc. Nie należy jednak okrywać klatki szczelnie folią ani kocami na stałe, bo ogranicza to wymianę powietrza i podnosi wilgotność.
Mokry, pozlepiany sierścią ogon i okolice odbytu to objaw, nie diagnoza. U chomików występuje w dwóch zupełnie różnych sytuacjach: jako reakcja na stres i złą dietę (tzw. mokry ogon, weterynaryjnie „wet tail") oraz jako skutek biegunki wywołanej przez bakterie, pasożyty albo inne schorzenia. Rozróżnienie ma znaczenie, bo pierwszy przypadek zwykle cofa się po zmianie warunków, drugi potrafi zabić w ciągu jednego–dwóch dni. Chomik syryjski, zwłaszcza młody i świeżo kupiony, jest najbardziej narażony.
Na koniec kwestia wybiegów. Zimą chomik potrzebuje ruchu tak samo jak latem, ale nie można wypuszczać go na zimną podłogę mieszkanie w bloku kuchni czy łazience. Wybieg powinien odbywać się w ogrzewanym pomieszczeniu, na macie lub kocu, pod nadzorem. Jeśli chomik nagle zrobi się osowiały, zacznie kichać albo przestanie jeść, nie czekaj z wizytą u weterynarza. Wychłodzenie i infekcje dróg oddechowych rozwijają się u tych zwierząt szybko, a wcześnie podjęte leczenie daje realne szanse na pełny powrót do zdrowia.
Przeciągi, kaloryfery i nagłe zmiany temperatury Klatka ustawiona na parapecie albo przy drzwiach balkonowych to częsty błąd zimą. Przeciąg powoduje wychłodzenie nawet przy sprawnym ogrzewaniu w pokoju. Równie niebezpieczne jest stawianie klatki bezpośrednio nad grzejnikiem — suche, gorące powietrze wysusza drogi oddechowe i prowadzi do problemów z pęcherzykami płucnymi. Najlepsze miejsce to kąt pomieszczenia z dala od okien, grzejników i otwieranych drzwi, na wysokości około metra nad podłogą. Warto też unikać przenoszenia klatki między ciepłym pokojem a zimnym przedpokojem — różnica kilku stopni w ciągu dnia męczy zwierzę bardziej niż stała, nieco niższa temperatura.
Drugim zimowym zagrożeniem jest przegrzanie. Wiele osób zakłada, że skoro na dworze zimno, to chomikowi trzeba dogrzać. Tymczasem zwierzę w klatce stojącej obok rozgrzanego kaloryfera może doznać udaru cieplnego. Objawy to przyspieszony oddech, wyciągnięcie się na boku, wilgotna sierść i apatia. Reakcja musi być szybka: przeniesienie klatki w chłodniejsze miejsce, podanie świeżej wody i obserwacja. Jeśli objawy nie ustąpią w ciągu godziny, potrzebna jest wizyta u lekarza weterynarii specjalizującego się w małych ssakach.
Typowe błędy to wysypywanie piasku na trociny, dosypywanie go do legowiska i stawianie miski pod poidłem. Mokry piasek nadaje się wyłącznie do wyrzucenia. Niektórzy właściciele rezygnują ze strefy kąpielowej, bo „chomik i tak z niej nie korzysta" — zwykle dlatego, że pojemnik stoi w przejściu albo jest za mały. Ustaw miskę w spokojnym kącie i daj zwierzęciu kilka dni na oswojenie. Jeśli chomik nadal omija piasek, sprawdź, czy nie jest zbyt głęboko wsunięty pod półkę i czy nie sąsiaduje z kołowrotkiem, który hałasuje.
Na koniec kwestia zdrowia. Chomik syryjski żyje zwykle dwa, trzy lata i przez większość tego czasu nie choruje widocznie. Niepokojące są: mokry ogon, trudności z oddychaniem, wyciek z oczu lub nosa, wypadanie sierści, guzki i wyraźna zmiana apetytu. Nie czekaj, aż objawy miną same — dobrego lekarza od małych ssaków szukaj, zanim będzie potrzebny. Chomik z biegunką traci wodę w kilka godzin i wtedy liczy się każda godzina.
For more info about pełny poradnik take a look at our web site.