Ramię w ramię czy poziomicą - jak ustawić gramofon bez wpadek
Kąt wkładki w stosunku do płyty to trzeci element. Ramię powinno być równoległe do powierzchni płyty, gdy igła opada na rowek. Jeśli ramię jest przechylone, igła atakuje ścianki pod złym kątem i zbiera więcej trzasków. W ramionach z regulacją wysokości podnieś lub opuść całą podstawę ramienia, aż uzyskasz poziom. W prostych konstrukcjach zostaje podkładka pod wkładką — kupuje się je w zestawach o różnych grubościach i dobiera metodą prób.
Płyta winylowa pokryta tłuszczem i śladami rdzy to najczęściej efekt długiego leżakowania w wilgotnym pomieszczeniu albo pracy w pobliżu kuchni. Tłuszcz osiada na powierzchni rowka i zbiera kurz, a rdza pojawia się zwykle na brzegach etykiety albo wokół otworu centrującego, gdy w pobliżu była wilgoć i metalowe elementy. Zanim cokolwiek zrobisz, obejrzyj płytę pod światło: tłuszcz widać jako tęczowe smugi, rdzę jako brunatne naloty i wżery. Jeśli rowek jest wytarty, a rdza weszła głęboko w tworzywo, czyszczenie może tylko pogorszyć sprawę.
Pierwsza praktyczna rzecz: naucz się rozpoznawać tłoczenia po numerach matryc wygrawerowanych w wosku przy etykiecie. To one, a nie stan okładki, decydują o tym, czy masz w rękach pierwszą prasę, czy wznowienie z innego zakładu. Wpisz numer z wosku do wyszukiwarki razem z tytułem — pojawią się wątki na forach kolekcjonerskich, gdzie ludzie porównują brzmienie i wady konkretnych tłoczeń. Typowy błąd początkującego to kupowanie "pierwszego wydania" tylko po dacie na okładce. Data bywa taka sama dla kilku kolejnych tłoczeń, a różnica w wartości jest ogromna.
Uszczelki gumowe myj letnią wodą z łagodnym mydłem i wycieraj do sucha. Raz na jakiś czas przetrzyj je preparatem na bazie silikonu, żeby nie twardniały i nie pękały. Nie używaj do nich rozpuszczalników ani środków na bazie alkoholu — przyspieszają starzenie gumy. Okucia, zawiasy i klamki przetrzyj wilgotną ściereczką, a potem suchą. Raz w roku naoliw okucia kilkoma kroplami oleju maszynowego i rozruszaj mechanizm. Nadmiar oleju zbierz, bo zbiera kurz i tworzy kleistą warstwę.
Wybór gramofonu w okolicach trzech tysięcy złotych to moment, w którym kończy się zabawa w kompromisy, a zaczyna świadome audio. W tym przedziale cenowym nie kupuje się już sprzętu „na start", tylko urządzenie, które ma zostać na lata i nie zaprzepaścić możliwości reszty toru. Największy błąd popełniany na tym etapie to skupienie się na wyglądzie i danych katalogowych zamiast na realnej konstrukcji. Warto więc zacząć od tego, co naprawdę wpływa na dźwięk i trwałość.
Typowe błędy to czyszczenie na sucho, używanie acetonu, rozpuszczalnika nitro, alkoholu izopropylowego w stężeniu powyżej kilkunastu procent i proszku do szorowania. Takie środki matowią powierzchnię, a tłuszcz wchodzi wtedy głębiej. Drugi częsty błąd to suszenie płytą na kaloryferze albo w słońcu — winyl się odkształca i rysuje. Trzeci: pocieranie etykiety. Nawet delikatny kwas odbarwia papier, a woda go rozwarstwia.
Antyskating, czyli siła znosząca ramię do środka, powinien odpowiadać sile nacisku lub być minimalnie mniejszy. Wiele ramion ma pokrętło z podziałką. Ustaw je na tę samą wartość co nacisk i sprawdź na płycie testowej albo na nagraniu, które znasz. Jeśli igła ucieka do środka przy cichych przejściach, zwiększ antyskating o jedną działkę. Jeśli ucieka na zewnątrz — zmniejsz. Nie ustawiaj go „na maksa", bo rozjedzie się balans kanałów.
Ustawienie gramofonu sprowadza się do trzech rzeczy: wypoziomowania całej podstawy, prawidłowego ustawienia siły nacisku i korekty prowadzenia ramienia. Bez tego nawet drogi sprzęt będzie grał cicho, trzeszczał albo zdzierał płyty. Zacznij od miejsca — stolik musi być stabilny i wypoziomowany w obu osiach. Poziomica na plintę, nie na talerz, i regulujesz nóżki tak długo, aż bąbelek siedzi w środku. Krzywa podstawa to najczęstsza przyczyna „skakania" igły i nierównomiernego zużycia rowka.
Suszenie to najczęstszy błąd. Nie wycieraj płyty na siłę ręcznikiem papierowym ani szmatką kuchenną – zostawią włókna i rysy. Połóż ją na czystej, miękkiej ściereczce i pozwól wyschnąć w przewiewnym miejscu, z dala od słońca i kaloryfera. Możesz delikatnie osuszyć mikrofibrą, ale tylko przez dotyk, nie przez tarcie. Zanim odtworzysz płytę, upewnij się, że jest idealnie sucha – wilgoć w rowkach powoduje szumy i może uszkodzić igłę.
Siła nacisku i antyskating - dwa pokrętła, które trzeba zgrać Siłę nacisku ustawiasz przeciwwagą z tyłu ramienia. Zakładam, że masz wkładkę o znanym zakresie — producent podaje go w instrukcji, zwykle między 1,5 a 2,5 grama. Najpierw wyzeruj ramię: przekręć przeciwwagę tak, aby ramię unosiło się poziomo, nie opadało i nie uciekało do góry. Dopiero potem ustaw skalę na żądaną wartość. Typowy błąd to kręcenie przeciwwagą „na oko" i sprawdzanie dopiero po odsłuchu. Efekt: igła za mocno dociska płytę, wysokie tony się przesterowują, a rowek szybciej się zużywa.